W sieci krążą plotki o bliskim końcu linii tanich komputerów firmy Apple. Plotki te są skutkiem wstrzymania zamówień / wysyłki Maców Mini przez Apple do sprzedawców.
Moja historia z Apple zaczęła się w grudniu 2004 r. gdy w szczecińskim salonie Empiku kupiłem 40 GB iPoda Photo. Oczarowany wyglądem i funkcjonalnością nowego gadżetu zainteresowałem się całą resztą oferty firmy.
Następnie sprawy potoczyły się już bardzo szybko, na stronie SADu zamówiłem Maca Mini (wtedy gorąca nowość), jednak ze względu na długi czas oczekiwania na zamówienie, po kilku dniach zrezygnowałem i u lokalnego resellera kupiłem 17'' iMaca G5.
Prawie po roku komputer został sprzedany, a ja powróciłem na ciemną stronę mocy. Kolejny etap mojej makowej historii zaczął się w styczniu 2007 w momencie gdy na swoim wypasionym pececie zainstalowałem Windows Vistę. i już po trzech kolejnych miesiącach miałem nowego iMaca, lecz tym razem był to już intelo maczek z procesorem Core 2 Duo. W międzyczasie mój wysłużony iPod Photo znalazł też już nowego właściciela.
Ostatnim etapem tej historii jest zakup w październiku ubiegłego roku iPoda Classic 80 GB. I tak po trzech latach rodzinka jest znowu w komplecie